Filmy
Plażą to miejsce zabaw i beztroskiego spędzania czas, jednak tutaj śmieć też może zajrzeć, nie tylko jest to miejsce zabaw, ale i zgonów.
Prue jest na plaży wraz z Phoebe. Prue robi zdjęcia morza, a Phoebe buduje zamek z piasku, potem mówi, że to wspaniałe królestwo. Prue robi jej zdjęcie. Potem mówi, ze nie rozumie siostry, poświęciła godzinę swojego życia na coś co znikną ie za pięć sekund, a Phoebe mówi, że Phoebeville będzie żyło w sercach wiernych poddanych. Potem Phoebe wstaje i idzie z Prue brzegiem morza. Rozmowa się toczy, a Phoebe pyta co ma znaczyć zachowanie Prue, przecież przyjechały na plażę żeby się dobrze bawić, a nie marudzić i być smutnymi. Prue mówi, ze przyjechały tu aby Piper i Leo mieli trochę czasu tylko dla siebie. Nie po to by się bawić. Prue mówi, ze nie lubi plaży. Phoebe bardzo się dziwi i pyta jak można nie lubić morza i piasku, a ona mówi, że babcia zabierała je po śmierci mamy. Phoebe teraz rozumie, dlaczego Prue tak reaguje na to miejsce. Prue mówi, ze wie iż młodsza siostra uwielbia plażę i ocean, ale ona tego nie znosi, ją to drażni i niepokoi, po prostu tego nie lubi. Nie lubi tu spędzać czasu, wiążą się z tym miejscem złe wspomnienia.
Cień przy pewnej osobie oznaczał kiedyś, ze ta osoba wkrótce zakończy swe życie i nie będzie już miała wyboru.
Plaża i morze to piękne miejsce, które powinno przypaść do gustu każdemu, kto się na takiej plaży znajduje. To jest bardzo piękne miejsce, które warto odwiedzać, jednak Prue ono drażni i nie podoba się jej. Prue pyta czy Phoebe nie wkurza śmierć matki, a ona odpowiada, że raczej ją to zasmuca, a nie denerwuje czy wkurza. Prue mówi, ze rzadko się smuci, nawet nie płakała na pogrzebie matki, po prostu wsie wkurza, jest zła. Phoebe mówi, ze Prue widziała matkę na ślubie Piper, a teraz plaża, więc musi być jej ciężko. Ona mówi, ze dlatego jest rozdrażniona. Phoebe mówi, że idą na kawę. Mówi, że królowa idzie na kawę. Prue jest fotografowana przez pewną kobietę. Kiedy się odwraca i ją zauważa widzi dziwny cień obok niej. Ona jednak ucieka, a cień idzie za nią. Potem przychodzi Phoebe, która pyta co się stało. Pewien demona rozmawia z kobietą, która jest właścicielką apartamentu, w którym mieszkał Cole. Właścicielka mówi, że ni lubi hałasu, a Cole był bardzo hałaśliwy. Mówi, ze był jakiś dziwny iu zniknął bez śladu.