Dirty dancing
Film z niezwykłą muzyką
„Dirty dancing” jest niezwykle starym filmem. Został wyprodukowany w 1987 roku, ma więc już ponad 20 lat, ale do dzisiaj nas zachwyca. Jest to jeden z tych filmów, które moglibyśmy oglądać na okrągło i nigdy nie mamy dość. Tajemnic sukcesu jest kilka. Dzisiaj największą uwagę zwracamy na ciekawą fabułę. Jest to oczywiście historia miłości dziewczyny z dobrego domu i tancerza, którego życie wcale nie jest różowe. Mamy tam także mnóstwo wątków pobocznych, wiele radości, humoru, ale też smutek i płacz. Największą zaletą tego filmu jest oczywiście muzyka, która zaczęła już istnieć jako całkowicie osobne dzieło. Na ścieżce dźwiękowej znajdziemy mnóstwo ciekawych kawałków. Gdy ich słuchamy, nogi aż same rwą się do tańca. Poza tym poszczególne utwory kojarzą nam się z konkretnymi scenami i dzięki temu pamiętamy film bardzo dobrze. „Dirty dancing” to film, który na pewno zasługuje na uznanie, zwłaszcza, że jest do dzisiaj niezwykle popularny i nic nie wskazuje na to, że kiedyś nam się znudzi.
Gdy nie można się porozumieć
Kobiety lubią nie tylko słabe komedie romantyczne, ale także potrafią docenić prawdziwe dobre filmy. Do takich należy „Babel” z Bradem Pittem. Jest to opowieść metaforyczna o tym, że ludzie nie potrafią się porozumieć. Wszak sam tytuł nawiązuje do niemożności porozumienia się między ludźmi, ponieważ mówią oni różnymi językami. Film opowiada kilka historii. Mamy żonę i męża, którzy nie mogą znaleźć wspólnego języka i dlatego wybrali się w podróż, która jednak nie jest zbyt przyjemna, potem kobieta zostaje zraniona przez małe dzieci, które bawiły się w górach jakąś bronią. Mamy także młodą Azjatkę, której matka zmarła w tajemniczych okolicznościach. Dziewczyna jest głuchoniema i bardzo pragnie akceptacji i miłości. Nie potrafi jednak znaleźć linii porozumienia ze swoim ojcem. Film jest niezwykle przejmujący i zmusza do refleksji. Jest to chyba jeden z najlepszych filmów ostatnich lat. Obsada jest znakomita, podobnie fabuła i dialogi, więc na pewno warto zainteresować się właśnie tym filmem.