Nowa Fala w Czechach, Polska Szkoła Filmowa
Nowa Fala w Czechach
Nowa Fala to zjawisko, które obejmuje również sztukę naszych południowych sąsiadów. Czechy, a właściwie Czechosłowacja, znajdują w kinematografii szczególne miejsce. Młodzi twórcy przełomu lat 60. i 70. podjęli się rewizji dotychczasowych osiągnięć starszego pokolenia filmowego. Młodzi filmowcy eksperymentowali z filmem, szukali nowych środków wyrazu. Co takiego jest w tych filmach, że traktuje się je obecnie jako osobny rozdział historii kinematografii? Z pewnością niezwykłe podejście do tematu pozornie szarych ludzi i ich codziennych rozterek. Czescy nowofalowcy ukazywali zmagania się jednostki z codziennością totalitarnego państwa. Oczywiście nie mówili wprost o niszczącym wpływie rządów autorytarnych na życie człowieka. Robili to w sposób niezwykle inteligentny, za pomocą mowy ezopowej, aluzji. Nowofalowcy przedstawiali szarego człowieka w taki sposób, że przestawał on być zwyczajnym zjadaczem chcleba – stawał się przedstawicielem losu całego narodu. W filmach tych znajdziemy też specyficzny czeski humor. Każde, nawet największe przeciwności losu człowieka przedstawiane są z dużą dozą humoru. Humor miał być swoistym antidotum na realia komunistycznej Czechosłowacji. Właśnie z tego zderzenia tragizmu i komedii znane są i lubiane w wielu zakątkach świata filmy czeskiej Nowej Fali.
Polska Szkoła Filmowa
W Polsce powojennej powstał szereg filmów, które stanowiły odpowiedź na tragiczne wojenne losy rodaków. Nurt Polskiej Szkoły Filmowej zapoczątkowany został przez Andrzeja Wajdę filmem ,,Pokolenie’’. Od tego czasu wielu reżyserów, którym nieobce były przeżycia związane z okresem okupacji, podążyło drogą wyznaczoną przez Andrzeja Wajdę. Powstawały filmy, które rozliczały wojenną przeszłość. Rozliczenie to przybierało rozmaity wyraz. Szczególny, niepodrabialny styl wykształcił Andrzej Wajda. Nierzadko przedstawiał bohaterów tragicznych w stylu romantycznym, bohaterów którzy podejmując trudny życiowy wybór zawsze skazani są na niepowodzenie. Inny styl tego nurtu rozliczał przeszłość w odmienny sposób. Przedstawiał bohaterów z nastawieniem na ich duchowe i psychologiczne rozterki. Nawiązywał do wojny nie wprost, lecz raczej poprzez różnego rodzaju retrospekcje, wspomnienia bohaterów. Jeszcze inny styl uprawiał Andrzej Munk. Ukazywał on w sposób komediowy losy postaci, które przeszły porzez wojenne piekło. Postacie Munka często były przerysowane, przesadzone, ale miały w sobie urok, któremu trudno było się oprzeć. Polska Szkoła Filmowa na stałe wpisała się w krajobraz polskiego kina. Dzisiaj chętnie powraca się do tamtych filmów i wznawia wydania DVD, często też pokazuje się je na anatenach TV.